Marketing wirusowy to termin, który istnieje od początku istnienia sieci web 2.0.  Jest to ewolucja marketingu szeptanego, ze względu na szybkość, z jaką rozwija się internet i pojawienie się narzędzi społecznościowych.

Wprowadzenie

W erze Web 1.0 świat internetu był jednokierunkowy.  To znaczy, jestem właścicielem strony internetowej i piszę na tematy, a ty o tym czytasz.  Obecnie istnieje wielowymiarowa interakcja w treściach internetowych między webmasterami a ich docelowymi odbiorcami.

Wstąp również pod adres Na Firme, żeby namierzyć świetne wskazówki marketingowe i nie tylko.

Ludzie mogą komentować, udostępniać, „Lubię to” (na Facebooku) i sugerować korzystanie z różnych narzędzi udostępniania, takich jak blogi, platformy mikroblogowe (Twitter), Facebook i inne serwisy społecznościowe, takie jak Reddit, Quora, etc.

Ułatwia to i usprawnia rozwój marketingu wirusowego i sprawiło, że marketing wirusowy jest najlepszym sposobem na szybki rozwój czyjegoś biznesu.

Ważne jest to, że jeśli nie uda Ci się wykorzystać cudów marketingu wirusowego, zrobią to Twoi konkurenci, a Ty zostawisz tony pieniędzy na stole.  W następnym rozdziale przyjrzymy się podstawom marketingu wirusowego i sposobom zastosowania go w swojej firmie.

Potęga mediów społecznościowych

Jednym z największych błędów popełnianych przez wielu marketerów, starych i nowych, jest niedocenianie siły mediów społecznościowych.

Aby dać ci wyobrażenie, Facebook jest największym serwisem społecznościowym online na świecie i ma ponad 500 milionów użytkowników.  Gdyby to był kraj, byłby trzecim co do wielkości krajem na świecie, po Chinach i Indiach.

Media społecznościowe stały się ostatnio aktywnością numer jeden na świecie – przekraczanie e-maili.  To tylko pokazuje, ile czasu spędza się na działaniach w mediach społecznościowych.  Oznacza to, że istnieje ogromny potencjał, aby marketing wirusowy eksplodował na scenie mediów społecznościowych.  Wyobraź sobie, że możesz dotrzeć do tych milionów użytkowników, ponieważ Twój pomysł lub marka może się do nich odnosić.

Chciałbym również zwrócić Państwa uwagę na największy na świecie serwis do udostępniania wideo – YouTube.  YouTube ma codziennie miliony wyświetleń, a ze względu na wirusowy charakter filmów Twoja firma może wiele zyskać, wykorzystując to wirusowe zjawisko udostępniania wideo.  Oglądałeś kiedyś dziwaczny, zabawny film, który sprawił, że musiałeś podzielić się nim ze znajomymi?

A potem mamy platformę mikroblogową – Twitter.  Stale rosnąca baza użytkowników mówi nam, że musimy wskoczyć na modę, zanim będzie za późno!  Twitter ma ogromny rynek, który czeka na podsłuchiwanie!